Twój facet zapala świeczki. A wiedz, że faceci nie zapalają świeczek ot tak, bo lubią. Twój partner niczym wygłodniały wilk, rozpoczął tym drobnym rytuałem polowanie na owieczkę. Ale owieczka w tym momencie przypomina odrobinę wściekłą osę, która zmuszona jest odłożyć wszystko na później. I doskonale zdaje sobie sprawę, że później będzie to wszystko musiała ogarnąć sama. Dlaczego? Bo wilk po “jedzeniu” zwyczajnie pójdzie spać.
Tak to mniej więcej wygląda w większości związków. Może my kobiety rzeczywiście powinnyśmy sobie cześć tych obowiązków po prostu odpuścić. To na pewno. Ale dla tych kobiet, które nie potrafią odpuszczać – mam pocieszenie. Jest tajna lista, która pomoże Wam doprowadzić swojego faceta na szczyt… MIŁOŚCI (czytaj: MI -> WCIEK). Wybrane teksty, które prezentuję Wam poniżej powinny padać oczywiście nie podczas gry wstępnej, ale w fazie mocno zaawansowanej sto… stosownego rytuału miłosnego.
Jak PANI WŁASNEGO DOMU (nie) powinna zachowywać się w łóżku:
- Na super zorganizowaną: “A wyprowadziłeś już Azora na spacer???”
- Na detektywa: “Doszedłeś już?”
- Na pięciolatkę: “Idzie mi na siku.”
- Na pewniaka: “Mógłbyś proszę sprawdzić, czy prezerwatywa nie pękła?” (powtórz co najmniej 3 razy)
- Na trupa: Leżysz jak kłoda i milczysz.
- Na perfekcyjną pani domu: “Skończyłeś już? Bo muszę iść zrobić pranie.”
- Na bogato: Zjeść dorodny kawałek czosnku przed stosunkiem.
- Na kloca: “Muszę kupę.”
- Na placka: Leżysz. Niech mnie kroi.
- Na wariata: Prosisz, żeby wyprosił kota z sypialni* (* – nie macie żadnego kota w domu)
- Na sprawiedliwą: “Czy mógłbyś proszę umyć później toaletę?”
- Na spożywkę: “Masło, jogurty, ser, …”
- Na plotkarę: “A wiesz co mi ostatnio powiedziała Lidka…?”
- Na ciekawską: “Czy myślałeś kiedyś o korekcie twarzy?”
- Na marzycielkę: “Och….ach….Marek…”* (* – Twój facet ma na imię Zbyszek)
UWAGA!!!
W żadnym wypadku podczas rozmowy z Twoim mężem/partnerem/kochankiem/One-Night-Standem nie udzielaj informacji o pochodzeniu tej listy. Rozumiesz chyba, że mogłabym mieć z tego powodu w swoim życiu pewne komplikacje.
Gwarantuję Wam, że teksty te rozwalą… em, rozpalą każdego faceta.
Z tegoż też powodu wolałabym pozostać anonimowa.
Aniu te Twoje wpisy co nowy to ciekawszy , poprosimy o wiecej….????
Pozdrowionka?
Dzięki Renata!
Ania ty to debeściak, faceta da się raz dwa zaspokoić gorzej z kobietą sąocno wymagające 😚😂🌹
He he… coś czuję w kościach, że zrobię kiedyś na ten temat wpis 😉