Chcesz być idealnym rodzicem, ale takim nie jesteś?

 

Jestem w 100% pewna, że jesteś rodzicem nieidealnym. Wiesz dlaczego? Bo jesteś człowiekiem – człowiekiem, który popełnia błędy, ale ostatecznie to one skłaniają nas do refleksji i zrobienia następnym razem pewnych rzeczy lepiej…

 

A poza tym, musisz pamiętać o jednej ważnej kwestii:

Nie ma idealnych ludzi i nie ma też idealnych rodziców… Bynajmniej ja takich jeszcze w swoim życiu nigdy nie spotkałam! A może Ty? Czy Twoi rodzice byli idealni? Na pewno nie, a mimo tego są/byli dla Ciebie kimś wyjątkowym, prawda? Dlaczego więc tak często w dzisiejszych czasach mamy względem siebie tak wysokie wymagania odnośnie wychowania naszych dzieci? Czy one potrzebują ideału do naśladowania? Nie. Zgodzę się co do tego, że potrzebują kogoś do naśladowania, ale na pewno nie ideału.

 

One nie chcą mieć idealnego rodzica, ale takiego, który jest obok, gdy tego potrzebują.

One potrzebują prawdziwego człowieka, który jest realny. Takiego, który popełnia błędy i potrafi się do nich przyznać. Takiego, który się stara, choć nie zawsze mu wychodzi. Takiego, który jest obok. Nie liczy się to, czy jesteś idealna/y, liczy się Twoja obecność. Dzieci potrzebują  kogoś, komu będą mogły opowiedzieć o swoich obawach, troskach, wątpliwościach – i to wcale nie znaczy, że musisz Twojemu dziecku dawać gotowe odpowiedzi.

Czasem jako osoba dorosła sama/sam możesz nie być pewna/-y, jakiej rady udzielić, ale nie musisz mieć odpowiedzi na wszystkie pytania Twojego dziecka. Zamiast dawać gotowe rozwiązania, zadaj kilka kolejnych pytań, które pozwolą mu samemu znaleźć odpowiedź, bo dzieci są naprawdę mądre – choć my jako dorośli często w to wątpimy.

 

Idealny rodzic to nie taki, który nie popełnia błędów i podaje wszystko na tacy – dla Twojego dziecka liczy się to, co dla każdego człowieka, że ktoś go wysłucha i okaże mu zrozumienie.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *