Jedną z najtrudniejszych życiowych ról kobiety jest niewątpliwie rola matki. Dlaczego? Bo pojawienie się dziecka w życiu jest niczym wypłynięcie statkiem na wielkie fale oceanu – będziesz podziwiała najpiękniejsze wschody i zachody słońca na horyzoncie, będziesz czasami spokojne dryfowała po tafli wody, a wiatr będzie dmuchał pomyślnie w żagle, ale jakkolwiek byś nie sterowała, nie ominą Cię burzliwe sztormy. Aby płynąć oceanem macierzyństwa musisz się zmierzyć ze wszystkimi urokami i wadami, która niesie ze sobą bycie mamą. A bycie mamą to zadanie bardzo skomplikowane. Na szczęście jesteśmy w lepszej sytuacji niż nasze matki. Dlaczego? Bo mamy dziś dostęp do wielu pozycji o wychowywaniu dziecka na wyciągnięcie ręki i całe mnóstwo poradników, które wspierają nas w tym procesie. Czy mając zatem dostęp do tak wielu fachowych pozycji w formie książek, podcastów i eBooków jesteś wystarczająco dobrą mamą?
Myślę, że masz dużo wątpliwości i zastanawiasz się, czy na pewno… a jeżeli jesteś pewna swojej odpowiedzi – mimo wszystko zachęcam Cię do zrobienia krótkiego testu! Testu, który ułatwi Ci znalezienie właściwej odpowiedzi na to pytanie albo utwierdzi Cię w Twoim przekonaniu. Wystarczy kawałek kartki i długopis. Za każdą odpowiedź TAK przyznajesz sobie 1 punkt, za każdą odpowiedź NIE – zero punktów. Gotowa? Zaczynamy!
- Czy czytasz Twojemu dziecku codziennie wieczorem bajkę na dobranoc?
- Czy gotujesz Twojemu dziecku codziennie domowe obiady?
- Czy dajesz Twojemu dziecku słodycze tylko 1 raz w tygodniu?
- Czy Twoje dziecko ogląda telewizję max. 1h dziennie?
- Czy co najmniej raz w tygodniu bawisz się z Twoim dzieckiem w berka, chowanego, w piaskownicy, etc. ?
- Czy przynajmniej jeden raz w tygodniu organizujesz dla Twojego dziecka kreatywne zabawy?
- Czy serwujesz Twojemu dziecku wyłącznie ciasta ze zredukowaną ilością cukru?
- Czy całujesz / przytulasz Twoje dziecko przy każdym pożegnaniu?
- Czy nigdy nie podnosisz głosu na Twoje dziecko?
- Czy znajdujesz dla Twojego dziecka zawsze wystarczająco dużo czasu?
Gotowe! Sprawdź rezultaty!
Ile razy dałaś odpowiedź TAK? Jeżeli na wszystkie pytania odpowiedziałaś TAK to maż aż 10 punktów i jesteś wystarczająco dobrą mamą. Jesteś nawet mega super mamą! I jestem pełna podziwu. Naprawdę ogarniasz!
Ile razy dałaś odpowiedź NIE? Jeżeli na jakiekolwiek z tych pytań odpowiedziałaś NIE i masz mniej niż 10 punktów, to… też jesteś wystarczająco dobrą mamą. Bo bycie wystarczająco dobrą mamą to coś więcej niż trzymanie się sztywnych reguł i dostosowywanie się do norm i przekonań społeczeństwa, które nijak nam nie pomagają w wychowywaniu dziecka.
Fakty są takie, że mimo niezliczonych poradników na temat macierzyństwa, żaden z nich nie da Ci 100% instrukcji obsługi Twojego dziecka. Bo każde dziecko jest inne i niepowtarzalne, no może z wyjątkiem bliźniaków i ciąż mnogich, ale te dzieci też się różnią. Dla Twojego dziecka zapewne i tak jesteś najlepszą mamą pod słońcem. Bo jesteś jego mamą i to mu zwyczajnie wystarcza.
Obraz matki idealnej!
Mit matki idealnej, mimo, że już niejednokrotnie był obalany, niestety nadal istnieje i niestety ale istnieje głównie w naszych głowach. Szczególnie, gdy patrzymy na obrazki w internecie, które przedstawiają idylliczny obraz macierzyństwa, miewamy mieszane uczucia – no bo inne matki świetnie sobie radzą, a Ty co? No tak średnio ogarniasz to wszystko! Zlew pełen garów! Kosz pełen prania. Głowa pełna zmartwień. Pusta lodówka. Wrzeszczące dzieci.
Matka ideał – to taka, która ogarnia wszystko! Odnosi sukcesy w pracy, spędza swój wolny czas z dziećmi, ciuchy ma zawsze poprasowane, dom zawsze wysprzątany, ogród wypielęgnowany, gotuje zbilansowane posiłki, jest idealną partnerką dla swojego męża i w ogóle jest super-woman. No może są takie babki. Ale nie tutaj na ziemi.
My same stwarzamy sobie te oczekiwania w naszej głowie, a później biczujemy się, bo nie potrafimy im sprostać. Problemem nie są same obowiązki, ale obraz, który idealizowany jest w naszej głowie.
A może by tak zmienić tok myślenia?
Choć mamy dzisiaj wsparcie w naszych partnerach, większość domowych obowiązków spoczywa i tak na nas matkach. Matki ogarniają w domu najwięcej i odwalają codziennie kawał dobrej roboty! Kawał cholernie dobrej roboty. Nikt Wam za to nie podziękuje, ale podziękujcie czasami same sobie i doceńcie to co robicie, a nie to czego nie zrobiłyście. Chociaż – jeżeli chodzi o dziękowanie, mogę Wam polecić mój sprawdzony sposób – Jedna matka. Dwie role. Siła jednoosobowego dialogu.
Mimo tego, że codziennie wkładamy całe nasze serca i energię w dom rodzinny, mamy niejednokrotnie sporo wątpliwości, co do tego, czy jesteśmy wystarczająco dobre. Jesteśmy, tylko nikt nam tego nie mówi.
Wiesz dlaczego to piszę?
Bo kiedyś nie było poradników, a mimo tego jakoś nas wychowano. Matki zawierzały swej intuicji. Moja mama też popełniła wiele schematycznych błędów, ale zawsze czułam jej wsparcie i bezinteresowną miłość. Dla mnie zawsze była wystarczająco dobrą mamą. Była najlepszą mamą na świecie. I nadal nią jest.
I myślę, że my też jesteśmy dla naszych dzieci wystarczająco dobrymi mamami.
Tylko nikt nam o tym nie mówi.