Jedni mają ją już za sobą. Inni są jeszcze przed. Jeszcze inni będą mieli to zmartwienie za rok lub później. I Komunia Święta dziecka. Zarówno w tym roku, jak i poprzednim była inna ze względu na pandemię. W tym roku może i trudniejsza, bo zamknięte były restauracje. Co będzie za rok? Nie wiem. Dla wszystkich przyszłych pokoleń, a także dla samej siebie postanowiłam spisać większość rzeczy, o które trzeba się zatroszczyć przed i w trakcie uroczystości. Zorganizowanie tej pięknej uroczystości w domu to ogrom przygotowań, ale mimo tego ma to swój urok – jest bardziej osobista i na luzie.

Zacznijmy od tego, co dla dzieci najważniejsze – prezentów.

 

ZEGAREK
Dla siostrzenicy kupiłam zegarek – zwykły tradycyjny zegarek i wiecie co, ona się naprawdę z niego ucieszyła, bo ja stwierdziła “w końcu ma normalny zegarek bez żadnych dodatkowych funkcji”. Wykonanie nie jest jakieś mega efektowne, ale bardzo ładnie prezentuje się na dziewczęcej ręce: tutaj

BIBLIA
Większość Biblii ma takie obrazki – moim zdaniem – nie pobudzające dziecięcej wyobraźni, więc szukałam takiej, która ma w sobie coś, co do mnie przemawia i znalazłam tę oto wersję, z opowieściami na każdy dzień roku, do której dodatkowo można dodać spersonalizowaną dedykację: tutaj

ANIOŁKI
Jak Komunia Święta to nie mogło zabraknąć aniołków. Większość dostaje porcelanowe, których potem jest bardzo dużo, więc postanowiłam dać nieco innego anioła – w necie znalazłam Panią, która tworzy piękne anioły ze sznurka i które można zawiesić na ścianie: tutaj

Daliśmy lokalnie jeszcze zrobić takie kielichy, które stały potem na stole:

A poza tym albo konkret, albo kasa.

 

O czym trzeba pamietać jeszcze?

UBIÓR
Nasze dzieci podchodziły do Komunii Św. w tradycyjnych albach, a te zazwyczaj kupuje się grupowo dla wszystkich dzieci.

Do tego dla chłopaka potrzebne będą:

Podkoszulek
W tej kwestii doradziła mi znajoma, która miała już komunię. Pod albę dla dziecka najwygodniejszy będzie zwykły bawełniany podkoszulek tutaj:

Spodnie
My kupiliśmy kompletny garnitur by mieć go już na przyszłość, ale nie jest to konieczne. Sam dobór spodni nie jest łatwym zadaniem i wiem, że matki innych chłopców borykały się z podobnymi problemami – tym bardziej, że zamknięte byłe sklepy stacjonarne. Zamawianie online wiąże się z tym, że będziesz zamawiała po kilka kompletów nim cokolwiek dopasujesz, a i tak ostatecznie będzie trzeba skorzystać z usług krawcowej. Gdybyście jednak znaleźli się w sytuacji, gdzie sklepy stacjonarne są zamknięte, to polecam Wam od serca stronę producenta www.standar.pl, u którego można zamawiać zwymiarowane wersje garniturów. My mieliśmy ten model:

Fot. Zdjęcie ze strony sklepu www.standar.pl

 

Gdybym miała jednak coś doradzić to jeżeli jest taka możliwość, lepiej kupować stacjonarnie.

 

Koszula
Koszula i ewentualnie kamizelka – bo albę po przyjściu do domu ściągamy i przebieramy dziecko, by sos obiadowy nie wylądował na śnieżno białej szacie szacie 😉 kamizelka dodaje odpowiedniej elegancji całemu ubiorowi.

 

Buty
Zależało mi na tym, by nie były mega sztywne, ale wygodne, tak, by dziecko czuło się w nich komfortowo i takie też znalazłam: tutaj.

 

Skarpety
Bo uwaga  – wątpię, że w dziecięcych skarpetach masz jakieś odpowiednie do garnituru, w każdym bądź razie skarpety ze Spidermenem lub Batmanem odpadają :))

 

Ewentualnie maseczka, którą szyliśmy dla wszystkich dzieci jednakową lub opcja dostępna online tutaj

 

Złoty łańcuszek
Must have dla dzieci komunijnych. Moje dziecko było bardzo dumne z tego krzyżyka i chętnie go nosi po dzień dzisiejszy, na szczęście o ten nie tani detal zadbała babcia, która zadeklarowała, że to będzie forma prezentu. Łańcuszek firmy APART – jaki? To już kwestia indywidualna, ile kasy chcemy poświecić na ten wydatek. W każdym razie nasz był bardzo prosty i myślę, że taki skromny jest dla dzieci najlepszy.

 

O czym trzeba jeszcze pamietać ?

Zaproszenia na Komunie Świętą – tutaj

Biały różaniec: tutaj

Świeca – my mieliśmy świecę z chrztu, trzeba jeszcze pamiętać o okapniku tutaj i profitce, ewentualnie kupić w komplecie: tutaj

 

Tort i ciasto – ciasto potrzebne jest na stół do kawy, ale także jako forma podziękowania, bowiem z życzeniami komunijnymi zjawiają się także sąsiedzi i nie całkiem bliscy znajomi i wtedy fajnym gestem “dziękuję” jest ciasto zapakowane w pudełku(patrz kolejny punkt); jeżeli masz możliwość ciasto może upiec Ci jakaś znajoma. Tort dostarczyła nam najlepsza cukiernia w okolicy Cukiernia Słodki Kącik.

Pudełka na ciasto  tutaj

Podziękowania dla gości – które dziecko wręcza przy żegnaniu gości, lub które są elementem dekoracyjnym stołu, pudełeczka serca tutaj ale uwaga, trzeba je złożyć samemu, wejdzie tam niestety tylko jeden, max dwie krówki.

 

Personalizowane krówki, które wkładaliśmy do pojemników z ciastem i które dawaliśmy gościom jako formę podziękowania: tutaj

Jeżeli urządzacie uroczystość w domu…

To polecam Wam serdecznie stronę https://www.zlotyaniol.pl/

Jeżeli chodzi o wystrój to – ponieważ dzieliłyśmy imprezę, bo do komunii przystępował zarówno mój syn, jak i moja siostrzenica, ustaliliśmy neutralną kolorystykę w kolorach biały – zielony – srebrny.

Serwetki: tutaj

Podkładki pod talerz, które naprawdę dodawały odpowiedniej elegancji  i powagi uroczystości tutaj

Bieżnik, który wykorzystuję także na imprezy domowe, flizelinowy, a jednak bardzo elegancki tutaj

Stroiki na stół , takie cuda – skromne i estetyczne, które nie zajmowały na sole zbyt dużo miejsca, zrobiła mi znajoma, ale jeżeli chcecie coś podobnego udajcie się do kwiaciarni w Starych Siołkowicach przy ul. Klapacz 3.

Pokrowce na krzesła mieliśmy tylko dwa, dla dzieci komunijnych tutaj

Obrączki na serwetki, które dodają elegancji, naszych niestety nie ma już w sprzedaży, ale mieliśmy coś w tym stylu: tutaj

Całe mnóstwo mirtu lub bukszpanu do dekoracji. No i ewentualnie jakieś dekoracje przed domem, przy wejściu – najlepiej prezentują się białe kwiaty.

Jedzenie

Na szczęście z gotowania wyręczył nas catering. Ale co warto wiedzieć i jak to zrobiliśmy w naszym przypadku – po biedzie podaliśmy na stół ciastka (które upiekła moja mama) i owoce, ewentualnie lody dla dzieci! Kawę i ciasto serwowaliśmy przed popołudniowym nabożeństwem, bo jednak goście siedzą przy stole i  trzeba im zapewnić jakąś przekąskę. Po nabożeństwie podaliśmy tort, a później wieczorem była kolacja. I choć wszyscy twierdzili, że nic nie więcej nie zmieszczą, to jednak mimo wszystko każdy coś zjadł. Nie było alkoholu. Bynajmniej oficjalnie na stole 😉 nie było też żadnych zakąsek.

 

Nie zapomnijcie o wspólnych zdjęciach.

I najważniejsze…

… to być w tym dniu dla dziecka i dać mu poczucie, że to naprawdę piękny i wyjątkowy dzień! Co na koniec? Radzę Wam wziąć przed tą uroczystością urlop, bo ja takiego nie dostałam i oczywiście, że planowałam, że będę kończyć wcześniej bo miałam nadgodziny, a wyszło jak zwykle – czyli siedziałam w pracy dłużej niż zwykle, bo pojawiły się niespodziewane problemy. No i jeden  dzień urlopu po komunii też jest wskazany, bo jednak to cała masa przygotowań, a że po komunii mamy biały tydzień i dzieci codziennie są w kościele, więc czasu na cokolwiek pozostaje jednak nie wiele.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *