“Nudzi mi się” – to tylko trzy wyrazy. Trzy wyrazy, które działają nader-irytująco na mózg każdego rodzica, bo ileż byśmy jako dorośli dali, by móc się ponudzić, nieprawdaż? Tuż za nim w rankingu uplasowałabym “Daleko jeszcze?” Z mojego osobistego doświadczenia mogę stwierdzić, że najlepszą formą w momencie problemu, jest odwrócenie uwagi dziecka od tego problemu. Mam na to kilka sprawdzonych sposobów.
1. Kolory
To najprostsza gra, w którą gramy bardzo często, gdy jesteśmy na spacerze lub na rowerach i zaczyna się marudzenie, idealna gra na odwrócenie uwagi dziecka od jego zmęczenia. Gra dla dwóch lub więcej graczy – na zmiany wymieniacie możliwe kolory i można tu być bardzo kreatywnym – butelkowa zieleń, morski, turkus, seledynowy, jasny błękit, lawendowy – polecam zapoznać się z paletą kolorów przy farbach w Castoramie/OBI 😉
2. Zwierzęta
System gry podobny jak w kolorach, ale można tu wprowadzać kategorie np. zwierzęta z ZOO, zwierzęta domowe lub dla ambitnych i starszych dzieci: ptaki, płazy, gady.
3. Zgadywanki
Zabawa z cyklu “o czym myślę”/”co to jest”. Na zmiany jedna osoba opisuje jakiś przedmiot z wybranej kategorii (rzeczy z łazienki, rzeczy w ogrodzie, zwierzęta itp.), reszta zgaduje co to takiego.
4.Ciepło / zimno
Stara i zapomniana, ale jakże wciągająca gra.
5. Wisielec
Stara, ale sama muszę przyznać wciągająca gra (niehumanitarny jest niestety wisielec, można go zamienić na domek z oknami i drzwiami), polegającą na odgadywaniu słów. Pierwszy gracz wymyśla słowo i na kartce rysuje poziome kreski – ich liczba musi odpowiadać liczbie liter w danym słowie. Dla ułatwienia ustalamy kategorię np. kwiatki, marka auta, itp. Drugi z graczy stara się odgadnąć litery słowa, za każdym razem, gdy mu się to uda, pierwszy gracz wstawia literę w odpowiednie miejsce, w przeciwnym razie rysuje na kartce element symbolicznej szubienicy i wiszącego na niej ludzika (jedna źle wymieniona litera -> eden element rysunku). Jeżeli pierwszy gracz narysuje kompletnego „wisielca” zanim drugi odgadnie słowo, wówczas wygrywa.
Rys. Żródło: https://pppp.walbrzych.pl/wisielecszubienicapowieszony,196,pl
6. Kółko – krzyżyk
Czasem te najprostsze gry bywają najbardziej wciągające. Chyba nie muszę tej gry tłumaczyć, prawda?
7. Pięć rzeczy/ pięć podpowiedzi
Zabawa idealna zarówno w domu, jak i na ogrodzie. Wybieracie wspólnie z dziećmi 5 przedmiotów, następnie Ty ukrywasz je w 5 różnych miejscach i dajesz dzieciom 5 podpowiedzi, gdzie są ukryte np. jedna rzecz jest blisko wody (basen), druga rzecz blisko czegoś w czym można rozpalić ogień (grill), itp. Można podkręcić tempo gry dodając do tego stoper ustawiony na 5 minut lub wprowadzając rywalizację w postaci “kto znajdzie najwięcej rzeczy”.
8. Zamiana ról
NASZA ULUBIONA!!! Dlaczego? Bo można zobaczyć siebie w krzywym zwierciadle i mieć podczas gry naprawdę wielki ubaw 😉 Na czym polega? Dzieci są rodzicami, a rodzie wcielają się w rolę dzieci, oczywiście odgrywacie swoje role z pewną dozą sarkazmu i “przekolorowania”- gwarantuję Wam niezły ubaw! Usłyszycie swoje najpopularniejsze hasełka i zobaczycie siebie samych w krzywym zwierciadle!!!
A Wy w co najczęściej gracie, gdy dopada Was nuda?