Dzisiejszy świat jest – delikatnie to ujmując – dziwny. Ogromny wpływ na niego ma rozwój internetu, a także możliwość docierania za jego pośrednictwem do najdalszych zakątków  świata. To z kolei wiąże się z szybkim i efektownym przekazem komunikatów – dla ludzkości wielki postęp… a jednak śmiem twierdzić, że to postęp podszyty podstępem! Dlaczego? Ponieważ spora część tych komunikatów, choć na pierwszy rzut oka ma nam pomagać, działa na nas  destruktywnie. Internet przyczynił się do tego, że dziś wszyscy chcą być piękni i młodzi, tak jakby całe życie kręciło się tylko wokół tego, jak wyglądamy. Idąc więc tym tokiem myślenia, dochodzę do wniosku, że gdy będę stara nie będę jędrna, gładka i powabna i dlatego nie chcę być stara…

 

To nam kobietom od wszech czasów każe się gonić za niedoścignionym ideałem. Ideałem, który można często osiągnąć tylko za pomocą Photoshopa lub operacyjnie. Pytanie tylko jakim kosztem? Oczekiwania od zarania czasów były bardziej wygórowane dla kobiet, aniżeli dla mężczyzn. On miał zarabiać kasę, ona miała zajmować się domem i być jego ozdobą – niczym zdobyte trofeum. Na szczęście ludzkość zaczęła odchodzić od tego modelu i na przestrzeni ostatnich lat rola kobiety bardzo się zmieniła, ale przekonanie o tym, że musimy wyglądać i o siebie dbać jest w nas nadal głęboko zakorzenione.

 

Nasza podświadomość…

Na co dzień do naszej podświadomości dociera całe mnóstwo komunikatów, nie ważne czy to za pośrednictwem portalów społecznościowych, telewizji, czy bilbordów – zbytnio się nad nimi nie zastanawiamy, nie analizujemy ich dogłębnie, ale one gdzieś tam docierają do naszej podświadomości. A jak wyglądają typowe hasła reklamowe?

  • Pozbądź się cellulitu w 2 tygodnie!
  • Krem wygładzający zmarszczki!
  • Balsam ujędrniający!
  • Majtki wyszczuplające!
  • Biustonosz optycznie powiększający piersi!
  • Body modelujące sylwetkę!
  • Krem redukujący cienie pod oczami!
  • Majtki powiększające tyłek!
  • Długie i powabne rzęsy – bądź piękna!
  • Zdrowe lśniące włosy – przedłużanie!
  • Botoks na zmarszczki mimiczne!
  • Pełne, powabne usta – tylko u nas!

 

Reklama jak każda inna, co nie?

Może i tak, ale takie hasła reklamowe to podświadome sugerowanie nam kobietom, że coś z nami jest nie tak i że musimy to za wszelką cenę zakamuflować. To nie jest normalne, że masz małe usta, krótkie rzęsy, cienie po oczami po niedospanej nocy, cellulit, pajączki po ciąży, brzuch i w ogóle zmarszczki na twarzy. Ty musisz wyglądać  jak wyprasowana zasłona i błyszczeć jak gwiazdy z Hollywood – te, które próbują tym wszystkim ideałom dorównać. Czy widzieliście ostatnio Madonnę? Ona ma ponad 60 lat, a twarz bardziej gładką niż  w wieku 20. Która babcia wygląda tak jak ona? Prawda jest taka, że matki natury i tak nie oszuka, nie ważne jak pięknie by wyglądała.

 

Która z nas nie chce ładnie wyglądać?

No każda, ale my nie jesteśmy tylko od tego, żeby wyglądać.  Kiedyś gdy miałam gorszy dzień nie do pomyślenia było, bym wyszła bez makijażu. Dziś z wiekiem, mam do tego większy respekt, mam na to zlew. Jak mam gorszy dzień, to mam gorszy dzień i nie maluję oczu. Mam do tego prawa i gówno mnie obchodzi, że spotkam w sklepie starego znajomego na którym zrobię nie najlepsze wrażenie. Ja nie jestem od tego żeby komuś coś udowadniać moim wyglądem. Wygląd to sprawa drugorzędna i nie definiuje tego, jakim jestem człowiekiem. Mam lepsze i gorsze dni i mam prawo je przeżyć tak jak ja mam na to ochotę – nieumalowana i bez zbytecznego strojenia się.

 

Mimo wszystko my kobiety lubimy męską uwagę.

Lubimy jak ktoś na nas rzuci okiem. Takie potwierdzenie naszej atrakcyjności. Więc zakładamy czasami te modelujące body, powiększające piersi biustonosze, czy wyszczuplające majtki. A teraz pomyśl sobie, że facet zakłada majtki powiększające jądra (dobrze, że nie widzę, co dzieje się teraz w Twojej głowie) albo koszulkę symulującą kaloryfer na brzuchu? Albo slipy podnoszące pupę! Brzmi śmiesznie? Ja bynajmniej widzę facetów w moim otoczeniu i wiem, że żaden, ale to żaden z nich takiego czegoś nie założy, NO BO NIBY PO CO? Serio się zdziwiłam, że takie rzeczy są dostępne… i zdaję sobie sprawę, że Wasi faceci także tego nie założą, ale zostawiam Wam linki, gdybyście chciały zrobić im jednak jakiegoś psikusa 😉

  • Męskie bokserki PushUp: tutaj
  • Koszulka wyszczuplająca męska: tutaj
  • Gorset męski wyszczuplający brzuch: tutaj

Faceci tak łatwo nie ulegają presji, my kobiety owszem – chcemy być szczupłe, piękne, zgrabne i powabne, nawet gdy wiemy, że to tylko symulacja!  To jest w nas głęboko zakorzenione, chcemy maskować swoje wady, bo wiemy, że społeczeństwo zwraca na nie szczególną uwagę.

 

Czy chciałabym w wieku 70 lat wyglądać jak nastolatka?

Nie. Wiem, że trudno patrzeć na samego siebie i akceptować swoją twarz w wersji pomarszczonej, ale na tym polega życie, by z godnością przejść przez jego wszystkie stadia. Owszem, nie przeczę temu, że będę chciała zachować jak najdłużej młodzieńczy wygląd, ale nie za wszelka cenę, nie za cenę własnego zdrowia. Jesteśmy starsze, mamy swoje zmarszczki mimiczne, mamy tu i tam siwy włosek, mamy więcej kilogramów. Ale mamy też spory bagaż doświadczeń. Czyż nie jest tak, że z wiekiem czujemy się coraz piękniejsze i bardziej świadome tego, czego chcemy? Piękno to coś więcej niż tylko gładka cera, długie rzęsy i wielkie usta.

 

Na czym polega pułapka kultu piękna?

Atrakcyjność fizyczna zawsze odgrywała sporą rolę w życiu człowieka, ale kult piękna we współczesnym świecie zabrnął zdecydowanie za daleko, doprowadził do absurdu i obsesji na punkcie ciała, a przecież ono nie jest wyznacznikiem człowieczeństwa. Dzisiaj większość ludzi nie wstydzi się swojego zachowania, ale swojego wyglądu. To chyba nie za dobrze, co nie? Cała ta ideologia zmierza do jednego – ona chce nas odczłowieczyć i zrobić perfekcyjnie prezentujące się maszyny. Czy naprawdę tego chcemy?

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *