Odgrzewane kotlety. Hasło stare jak świat! Określamy nim często wypowiedzi naszych polityków, ci bowiem uwielbiają odwoływać się do zapomnianej już przeszłości i i drążyć temat od nowa, przedstawiając często fałszywe fakty. Mało smaczne. Tak jak w przypadku prawdziwego kotleta! Świeżo usmażony smakuje po prostu najlepiej, natomiast odgrzewany kotlet, no cóż “dupy nie urywa”! Ja tu serio chcę dzisiaj poświęcić wpis prawdziwym kotletom, a nie polityce! Chciałabym się z Wami podzielić 2 pomysłami na pyszny obiad z wykorzystaniem “starego” kotleta.
To naprawdę szybkie i smaczne rozwiązania, które świetnie sprawdzą się w poniedziałek tuż po weekendzie! Wystarczy, że kupując świeżego kotleta, kupisz dodatkowo kilka produktów. Moja rodzina uwielbia te rozwiązania.
Moim ostatnim wielkim faworytem stała się ta oto PANI – czerwona cebula i właśnie na niej bazuje pierwszy przepis!
Burger ze “starego” kotleta
Składniki:
- “stary” kotlet
- Bułki – mogą być nawet z zeszłego dnia
- Żółty ser w plastrach
- Czerwona papryka
- Czerwona cebula
- Keczup
Przygotowanie:
- Bułki – przekrój na pół i podgrzej w opiekaczu elektrycznym (nawet stare bułki robią się wtedy idealnie mięciutkie)
- W międzyczasie pokrój w paski czerwoną cebulkę i czerwoną paprykę
- Starego kotleta podgrzej w mikrofalówce
- Wyciągnij ciepłą bułkę z opiekacza, posmaruj z obu stron keczupem (lub wybranym sosem) i połóż na dolną część plasterek żółtego sera, aby lekko się roztopił
- Na serze ułóż kotleta (przekrój, jeżeli jest zbyt duży)
- Dodaj cebulkę oraz paprykę
- Zamknij górną częścią bułki
- Gotowe! Smacznego!
Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia! Ale uwierzcie mi na słowo, połączenia papryki i tej cebulki z dodatkiem starego kotleta jest mega!
Tortilla nadziewana “starym” kotletem
Jak wiecie skracam mój czas w kuchni do minimum i uwielbiam, gdy ilość składników również można zredukować do minimum. Tak jest właśnie z kolejnym przepisem.
Składniki:
- Tortilla / Wrap
- Keczup ub sos słodko kwaśny (pikantny) – w zależności od upodobań
- Sałata lodowa
- Żółty ser w plastrach
- “stary” kotlet
- Ogórek konserwowy
Przygotowanie:
- Rozłóż tortillę na dużym talerzu i posmaruj cienką warstwą keczupu lub innym dowolnym sosem
- Następnie na środku tortilli ułóż kolejno:
- plasterki żółtego ser (1 plaster kroimy na 3 części)
- podrobioną sałatę
- pokrojony ogórek konserwowy
- podgrzanego w mikrofalówce kotlet, pokrojony w paseczki
- Zawiń całość w rulonik (nabierzesz wprawy po kilku razach!)
SMACZNEGO!!!
Wersję burgerową uwielbiam z kotletem schabowym, natomiast do tortilli idealne pasują kotlety drobiowe. Ale to moje osobiste preferencje, a wiadomo, że każdy ma inne upodobania! Jakby nie patrzeć – przy tym obiedzie nie trzeba się napracować!
Szybko i smacznie – czyli to, co lubię najbardziej!