Jeżeli chcesz choć troszeczkę wypocząć wybierając się na wakacje z dziećmi, warto sobie odrobinę odpuścić. Bo jeżeli nastawisz się na aktywne zwiedzanie z dziećmi, możesz się głęboko rozczarować. Dzieciaki będą kapryśne i nieznośne, no bo ileż można zwiedzać, a Ty będziesz bliska stanu załamania nerwowego. Jeżeli naprawdę szukasz odpoczynku, to warto postawić na rodzinny kompleks, w którym da się odpocząć całą rodziną.
Dwa tygodnie temu odwiedziliśmy z dzieciakami malutką miejscowość pod Karpaczem – Łomnica. Tam mieścił się kompleks apartamentów Osada Śnieżka z pięknym widokiem na panoramę Karkonoszy. Cały kompleks jest dosyć nowoczesny, bo liczy sobie dopiero 5 lat i położony jest ok. 10km od samego Karpacza i – co najważniejsze – jest obiektem, który mogę śmiało polecić rodzinom z dziećmi.
Co fajnego zapewniał nam pobyt w osadzie?
- codzienne wyżywienie:
- śniadania w formie bufetu w godz. 8-11 (napoje bezalkoholowe w cenie – woda, soki z dystrybutora, kawa i herbata)
- obiadokolacje w formie bufetu w godz. 16-19 (napoje bezalkoholowe również w cenie)
- zawsze dostępne menu dla najmłodszych
- dostęp do kącika zabaw przy jadalni
- nielimitowany dostęp do strefy wellness (kryty basen, brodzik dla dzieci ze zjeżdżalnią, jacuzzi, kompleks saun)
- darmowe korzystanie z Family Fun Center (piłkarzyki, rzutki, bilard, tenis stołowy, playroom, basen z kulkami, sala zabaw dla dzieci z bardzo dużą ilością zabawek)
Dzieciom potrzeba do szczęścia tak niewiele!!!
- plac zabaw dla dzieci z plażą z piaskiem znad oceanu – tylko w okresie
wakacyjnym - podgrzewane baseny zewnętrzne dla maluchów (o,5m głębokości) – tylko w okresie wakacyjnym
- podgrzewany basen zewnętrzny dla dzieci starszych i dorosłych – tylko w okresie wakacyjnym
- darmowe dmuchańce
- boisko sportowe
- korzystanie z Fit Center (bieżnia, rower, atlas uniwersalny)
- wypożyczalnia sprzętu sportowego (dodatkowo płatne): piłki do siatkówki,
koszykówki, badminton - wypożyczalnię sprzętu rowerowego (dodatkowo płatne), my osobiście korzystaliśmy dwa razy, bo mają bardzo profesjonalne ścieżki rowerowe i chociaż czasami pod górkę rowery prowadziliśmy, bo starszak nie dawał rady, to samo jechanie z górki było mega frajdą!
- Do dyspozycji gości również sauna fińska i balia w Zakątku
Lapońskim oraz Strefa Beauty – ale dodatkowo płatne - kino pod chmurką, na które się załapaliśmy, co też było super doświadczeniem
- dodatkowy program animacji na wakacje:
- animacje wodne na basenie zewnętrznym (codziennie);
- minidisco (wtorek i niedziela);
- wakacje na sportowo (poniedziałek i czwartek);
- bajka na dobranoc – seans filmowy (poniedziałek, piątek, niedziela);
- ognisko (środa i sobota) z możliwością zakupienia kiełbaski w własnoręcznego jej usmażenia
- jednorazowe przygotowanie apartamentu, przy czym do dyspozycji gości w apartamencie znajduje się miotła i szufelka
- Internet Wi-Fi o dobrym zasięgu, czego do tej pory nie mogłam powiedzieć o naszych dotychczasowych hotelach
- w apartamencie dostęp do czajnika elektrycznego, kawałek tarasu lub balkonu (zależnie od pokoju) oraz leżaki, czyli odrobina chill-outu dla umordowanej matki polki
Dodatkowe atrakcje w okolicy
- Termy cieplickie
- Aquapark w hotelu Gołębiewski
- Wyciąg na Śnieżkę
- Góra Witosza
- Świątynia Wang
- Rynny saneczkowe w Szklarskiej i Karpaczu
- Western City Karpacz
- Papugarnia w Karpaczu
- Muzeum konsol, gier video w Karpaczu
- Muzeum klocków w Karpaczu
- Wystawa klocków Lego w Karpaczu
- Chata na głowie w Karpaczu
- Park bajek w Karpaczu
- Park miniatur w Kowarach
- Pałacowa Bawialnia w Kowarach
- Kopalnia uranu w Kowarach
Park Miniatur:
Z hotelu do Parku Miniatur kursuje Autobus Delfinek – dla dzieci to wielka atrakcja!
Góra Witosza:
I moje trzy Skarby!
Jak my odpoczywaliśmy?
Szczerze powiedziawszy to my większość czasu spędziliśmy na terenie osady popijając kawkę na tarasie, taplając się w basenie, leżąc w jacuzzi, bawiąc się na sali zabaw lub spacerując bez stresu po okolicy. Raz jechaliśmy rowerami oznakowaną trasą (zielonym szklakiem) w kierunku Jeleniej Góry (wyznaczona trasa asfaltowa) i raz wybraliśmy się na trasę bardziej męczącą udając się w kierunku Góry Witosza, na którą później udało nam się wspiąć z dzieciakami. Było to meczące, szczególnie dla naszego straszaka, ale po powrocie był dumny z siebie, że udało mu się tak wysoko wdrapać, bo widok na górze robił wrażenie!
Próba zrobienia grupowego zdjęcia zawsze kończy się takim samym efektem – w rozsypce! Na terenie Osady do dyspozycji gości jest również Bar (w tle na 1 zdj.) oraz Restauracja!
O czym należy pamiętać podczas pakowania?
O kremie przeciwsłonecznym. Słońce bywa bardzo ostre, choć wcale tego tak nie odczuwamy. O tym pamiętałam. Natomiast zapomniałam, że w górach pogoda bywa bardzo zmienna i jednak na chłodne wieczory i poranki warto zabrać ze sobą większą ilość cieplejszych ciuchów. Ja tego nie zrobiłam i doszłam do wniosku, że dotychczas pakowałam się przeważnie nad morze, a to nie to samo co góry – tym bardziej, że dzieci bardzo szybko zabrudzają swoje ubrania!
Także, jeżeli szukacie odpoczynku dla siebie i nie wiecie co począć z resztą rodziny, polecam Wam wybranie się do Osady Śnieżka! Przetestowałam osobiście 🙂 Istnieje również możliwość zabrania ze sobą czworonożnego pupila!
A na koniec zagadka!
Która to małpa?
Bardzo przyjemne miejsce. Chętnie się kiedyś wybierzemy 🙂
Bardzo fajna miejscóweczka! 🙂
Byłam tam już 3 razy! Uwielbiam to miejsce!