Podczas wielkanocnego śniadania nie może zabraknąć głównie jajek, ale także domowej wielkanocnej baby. Wielkanocna babka może być prawdziwą ozdobą stołu. Żeby się udała trzeba się bardzo postarać, bo może wyjść zakalec! O czym warto pamiętać?
Dobrze dobrane składniki
PRZEPIS TRADYCYJNY:
To, że będziemy trzymać się przepisu nie gwarantuje nam, że nie wyjdzie zakalec! Trzeba pamiętać o kilku ważnych krokach. Tłuszcz przeznaczony do przygotowania babki powinien mieć temperaturę pokojową. Powinno się go ucierać tak długo, aż będzie puszysty i dopiero wtedy można dodawać cukier, ale uwaga: stopniowo. Jajka również powinny mieć temperaturę pokojową, bo inaczej masa się “zważy”. Jajka przed stopniowym dodawaniem do ciasta rozbić najlepiej odrobinę trzepaczką. Ważna jest też temperatura: babki nie powinno się piec w zbyt wysokiej temperaturze, wystarczy 170 C, a gdy na powierzchni zrobi się skorupka należy ją zmniejszyć do 155 C .
PRZEPIS REFLEKSYJNY:
Aby nie wyszedł nam zakalec, nie wystarczy trzymać się samego przepisu: umyj okna, wypierz firany, przetrzyj kurze, napastuj podłogi, zrób zakupy, wypoleruj porcelanę, nadaj blasku srebrnym sztućcom, udekoruj dom, przygotuj odświętne ubrania, ugotuj obiad, który wszystkich zachwyci! Trzeba pamiętać też o jednym ważnym kroku: zanim zabierzesz się za pieczenie i porządki pomyśl, jakie znaczenie mają dla Ciebie Święta Wielkanocne? Dlaczego je obchodzisz? Co w nich jest dla Ciebie najważniejsze? Bogato zastawiony stół? Wysprzątana chata? Czy Twoje wnętrze?
Babka, która zawsze wychodzi
PRZEPIS TRADYCYJNY:
Babka, która zawsze wychodzi z formy! Która z nas chociaż raz nie miała takiego problemu, że pięknie upieczona babka właśnie za nic nie chciała wyjść z formy? No przyznajcie się! No szlag by Cię wtedy trafił! Wiadomo, że trzeba to robić bardzo delikatnie, ale to średnio pomaga, bo z każdą minutą narasta Twoja furia i delikatność jej ustępuje 😉 Ja korzystam osobiście z formy silikonowej, której nie trzeba smarować żadnym tłuszczem – to jest najlepsze rozwiązanie! Ale wszystkim, którzy korzystają z tradycyjnych form, polecam po nasmarowaniu foremki tłuszczem, wstawienia jej do lodówki, wtedy margaryna nie zeschnie, a po wylaniu ciasta tłuszcz nie połączy się z masą.
PRZEPIS REFLEKSYJNY:
Babka, która zawsze wychodzi z siebie! No chyba nie chcesz się aż tak zapędzać z tym sprzątaniem, że ostatecznie wyjdziesz sama z siebie! Bo – jeżeli masz dzieci – i tak ze wszystkim nie zdążysz! Bo i tak Twoja rodzinka Ci nabrudzi! Bo i tak na świeżo umytych oknach wnet pojawią się dziecięce paluszki oraz mix śliny i czegokolwiek tam jeszcze! Więc jak sobie odpuścisz perfekcję i podejdziesz do tematu “jak mi się uda to zrobię”, to na pewno poczujesz ten luz. Niech sprzątanie będzie tylko dodatkiem a nie głównym celem świąt – jak zdążysz zrobić gruntowne porządki, gicior! Jak nie – zrobisz je później, bez presji czasu! Jeżeli Ci to pomoże – moje okna też nie są umyte! A z dekoracjami średnio się wysilam, bo moja 1,5 roczna Junior Destructor testuje wytrzymałość wszelkich rzeczy będących w zasięgu jej ręki!
Dekorowanie babki
PRZEPIS TRADYCYJNY:
Zamiast czekoladowej poświaty, kolorowych perełek, motylków i kwiatków z marcepanu wystarczy sam lukier z odrobiną kwasku cytrynowego. Mniej dekoracji i bardziej smacznie.
PRZEPIS REFLEKSYJNY:
Najważniejsze byś była wypoczęta i potrafiła cieszyć się Świętami. Pamiętaj, że najpiękniejszą ozdobą Twojego wielkanocnego stołu zawsze będzie Twoja rodzina.
Wielkanocna babka może być prawdziwą ozdobą stołu 🙂 więc wrzuć na luz, bo inaczej w te święta będziesz się czuła nie jak wielkanocna BABKA, ale jak wielkanocny ZAKALEC! Tym akcentem chciałabym Wam życzyć, by tegoroczne Święta były rodzinne i radosne, ale jednocześnie pełne zadumy i refleksji nad życiem!