Hejka! Wpadłam tu dzisiaj, żeby Wam oznajmić, że to już ostatni przedświąteczny wpis. Do tej pory od roku, regularnie w każdy weekend (z wyjątkiem ostatniego) pojawiał się nowy wpis na blogu. Nie zawsze punktualnie, często z lekkim poślizgiem. Ale i ja daję sobie czas na odpoczynek. Na oderwanie się w święta od bycia w sieci i skoncentrowaniu się na bycia tu i teraz w prawdziwej rzeczywistości, w moim domu. Mam ochotę nacieszyć się obecnością moich dzieci i mojego męża.
Chciałabym, żeby tę święta zapadły moim dzieciom na długo w pamięci. By zawsze mogły do nich wracać z uśmiechem na twarzy. By znały wartość rodzinnych świąt, wspólnego czasu, wspólnego kolędowania, uroczystej wigilii i domu, w którym święta przygotowujemy razem.
Wam moje Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy (super, że też tu jesteście) chciałabym podziękować za to, że tu ze mną jesteście, za to, że śledzicie moje wpisy, że dostaję od Was odzew! Zarówno ten internetowy, jak i ten bezpośredni, osobisty.
Chciałabym życzyć Wam Świąt, które będą czasem pięknych wspomnień i miło spędzonych chwil z najbliższymi, przy blasku domowej, wspólnie udekorowanej choinki. Byście na moment odłożyli smartfony na bok i skupili się tym, co w Waszym życiu naprawdę najcenniejsze!
Wesołych Świąt!
Wesołych świąt wzajemnie ????
Dziękuję bardzo!